Tajemnica bitek w sosie z czerwonego wina Dodano: 2010-11-02 21:53
Dziwnym trafem też jestem uczulona na tę reklamę.
Nie wiem, czy rzeczywiście jest taka syfiasta, czy to właśnie owa pani Herman, tak na mnie działa? Bo patrząc na nią ( załóżmy, że to nie zazdrość, bo nie wiem czego mogłabym jej zazdrościć ) widzę jakąś oziębłą sukę, antypatyczną, heterę z którą jest coś nie tak.
Do tej pory myślałam, że jest to tylko moje spostrzeżenie, ale widzę, że jednak coś w nim jest, skoro ktoś inny ma bardzo podobne.
I biorąc pod uwagę fakt, że tych reklam jest chyba kilka z tej serii - tam pojawia się jakieś dziecko - producent firmy tychże dziwnych "proszków" powinien zdjąć reklamy z wizji, zanim oskarży go ktoś o maltretowanie tego biednego dziecka, które niczego nieświadome porysowało zdjęcie niedobrej pani i najprawdopodobniej dostało już za to od niej łomot.
Albo po prostu, zanim sprzedaż się zmniejszy.
Dodano: 2010-11-03 07:27
Reklama z dupy na maxa, ale Zgredziu takiego jałowego wpisu po Tobie sie nie spodziewałem 
.
Dodano: 2010-11-03 08:30
piekny temat, komuś ewidentnie się nudzi, może dokarmicie sikorki słoninką albo pójdziecie na roraty? :-)
Dodano: 2010-11-03 09:39
Może jednak Zgredzi się nudzi, każdemu może
Tylko błagam - nie "sex" tylko "seks", bo zacznę krzyczeć <krzyk> !
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2010-11-03 10:38 Zmieniono: 2010-11-03 10:42
Pani Redaktor, ten krzyk, to dobry objaw. Byle tylko to, co go wywołało, nie było udawane :)
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2010-11-03 11:13 Zmieniono: 2010-11-03 11:19
Wszystkie te reklamy z sosami to o kant dupy - sos jak sos, każdy może sam zrobić,czym tu się podniecać dlaczego piękne upieczone, usmażone mięso na udekorowanym talerzu nie jest z proszku ? heh
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-11-03 11:25
| Benjamin_Breeg napisał(a): |
| Pani Redaktor, ten krzyk, to dobry objaw. Byle tylko to, co go wywołało, nie było udawane :) |
Znaczy mam udawać, że drażni mnie pisownia niezgodna z kanonami języka polskiego, czy jak?
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2010-11-03 11:26
| minawi napisał(a): |
| Znaczy mam udawać, że drażni mnie pisownia niezgodna z kanonami języka polskiego, czy jak? |
Na przykład.
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2010-11-03 13:57
| minawi napisał(a): |
| [quote:e1f672dd64="Benjamin_Breeg"]Pani Redaktor, ten krzyk, to dobry objaw. Byle tylko to, co go wywołało, nie było udawane :) |
Znaczy mam udawać, że drażni mnie pisownia niezgodna z kanonami języka polskiego, czy jak?[/quote:e1f672dd64]
Czym się tu podniecać? Ot, klasyczne redaktorskie zboczenie zawodowe
.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2010-11-03 14:03
Może być "seks" a nie "sex", ja to nawet zaraz mogę :D
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2010-11-03 14:07
:)
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2010-11-03 14:11 Zmieniono: 2010-11-03 14:12
| Stary_Zgred napisał(a): |
| Może być "seks" a nie "sex", ja to nawet zaraz mogę :D |
... poprawić
.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2010-11-03 14:58
Moze powinno się przyznawac jakies nagrody za najbardziej kupowate reklamy. Moze to z czasem powstrzymałoby tworzenie takich produkcji.
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2010-11-03 15:11 Zmieniono: 2010-11-03 15:18
Raczej nic z tego. Już samo to, że reklama zaistniała w czyjejś świadomości; gdzieś tam ktoś o niej rozmawia (np. my w tym temacie), ktoś inny o niej napisał, jeszcze inne osoby, na skutek powyższego, wejdą na YT by ją obejrzeć. Wszystko to przyniosło i przynosi zamierzony skutek. Produkt, przy okazji kiczowatej reklamy - zaistniał.
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2010-11-03 15:29
A mi bitki bardzo smakuja hehe ,wlasnie jadlem na obiad z surowka ,palce lizac<okok>
Chwytac chwile ?
Dodano: 2010-11-03 15:32 Zmieniono: 2010-11-03 15:51
Reklama jak każda inna-denna,ogłupiająca,a aktorzy którzy tam występują są sztywni i plastikowi.
Ale znów gratuluję Zgredowi grubość wpisu :D
Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.
Dodano: 2010-11-03 16:17
..i plastikowe warzywa , czy też owoce...;-D
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-11-03 16:25
Hahah,tyż racja :D
Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.
Dodano: 2010-11-03 17:53 Zmieniono: 2010-11-03 17:58
| amorphous napisał(a): |
| Moze powinno się przyznawac jakies nagrody za najbardziej kupowate reklamy. Moze to z czasem powstrzymałoby tworzenie takich produkcji. |
| Benjamin_Breeg napisał(a): |
|
Raczej nic z tego. Już samo to, że reklama zaistniała w czyjejś świadomości; gdzieś tam ktoś o niej rozmawia (np. my w tym temacie), ktoś inny o niej napisał, jeszcze inne osoby, na skutek powyższego, wejdą na YT by ją obejrzeć. Wszystko to przyniosło i przynosi zamierzony skutek. Produkt, przy okazji kiczowatej reklamy - zaistniał. |
No zaistniał, ale mi na przykład kompletnie nie robi różnicy czy sprzedadzą więcej czy mniej tych sosów.
Akceptacja kiczu i niskiej jakości czegokolwiek w tym kraju jako normalność, to poniekąd promowanie tej nijakości. Jasne, że można się przyzwyczaić, ale lepiej byłoby się przyzwyczajać do lepszej normalności.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2010-11-03 18:36
Akurat skutek tej reklamy może być odmienny od zamysłu jej twórców. Ludzie będą ten specyfik omijać szerokim łukiem, bo sporej ilości osób kiepsko się kojarzy. Poza tym, czy zauważyliście, jak nieapetycznie wyglądają dania, przygotowywane przez reklamową parkę?
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2010-11-03 18:59
W ogóle większość współczesnych reklam polskich to jakieś parodie same w sobie.
Oprócz bitek "na topie" u mnie są:
- szerokopasmowy internet z gościem u lekarza, w moim odczuciu "reklamuje" to, że im większa przepustowość tym większa cena, większy ból zębów i większy wysiłek na bieżni
- ubezpieczenia samochodów - promocja "atrap" i pokazanie, że w PL są sami oszuści
- jakiś bank który twierdzi, że 5,5% > 6,8% - zabrakło mi pomysłów na błyskotliwy komentarz, równanie mówi samo za siebie :)
- coraz to głupsze reklamy ofert telefonów komórkowych
Żeby nie było, że jest tak żałośnie, dodam że reklamy piwa jeszcze trzymają poziom i niezła jest też reklama zup "zjedzmy Polaka", dość pomysłowe i rzeczywiście promujące produkt.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2010-11-03 20:07 Zmieniono: 2010-11-03 20:07
Hmm, reklam, które zwalają z krzesła swoją dennością jest bez liku, nie wiem, czemu akurat ta ma być gorsza od reszty
Inna sprawa, że takie reklamy nie zaistniały bez przyczyny - najprawdopodobniej ktoś przeprowadził ciężkie badania by stwierdzić, że właśnie taka reklama trafi do największej rzeszy odbiorców w kapciach i nakłoni ich do kupienia torebki z proszkiem. To jest w tym chyba najgorsze :/
Dodano: 2010-11-03 20:23 Zmieniono: 2010-11-03 20:24
| Yngwie napisał(a): |
| W ogóle większość współczesnych reklam polskich to jakieś parodie same w sobie.
Oprócz bitek "na topie" u mnie są: - szerokopasmowy internet z gościem u lekarza, w moim odczuciu "reklamuje" to, że im większa przepustowość tym większa cena, większy ból zębów i większy wysiłek na bieżni - ubezpieczenia samochodów - promocja "atrap" i pokazanie, że w PL są sami oszuści - jakiś bank który twierdzi, że 5,5% > 6,8% - zabrakło mi pomysłów na błyskotliwy komentarz, równanie mówi samo za siebie :) - coraz to głupsze reklamy ofert telefonów komórkowych Żeby nie było, że jest tak żałośnie, dodam że reklamy piwa jeszcze trzymają poziom i niezła jest też reklama zup "zjedzmy Polaka", dość pomysłowe i rzeczywiście promujące produkt. |
U mnie na topie jest reklama 'pustych sms-ów' oraz badziewne konkursiwo z Ery[taa,seksowne i tępe pielęgniareczki i gość,który naparzał łbem w szafkę,bo wygrał tysiaka a miał szansę wygrać milion złotych-rzeczywiście ta reklama zalatuje 'inteligencją']
A co do tych piw i zupek,to się pod tym podpisuję obiema rękami.A co myślisz o reklamie Sprite'a i Crunchipsów? :D
Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.
Dodano: 2010-11-03 20:24
Wprawdzie nie mam aktywnej kablówki więc reklamy mnie nie atakują, ale zawsze mnie wpieniały te spoty, w których szcześliwa do obrzydliwości pełna rodzinka złozona z mamy, taty, synka i córki zasiada do stołu, albo wszystkie reklamy środków przeciw przeziębieniom, to jakaś masakra...
Albo te "piosenki" np. w reklamie Jogobelli - jakies pedały za przeproszeniem to chyba śpiewają.
Ostatnio byłam u rodziców i przez 3 dni z drugiego pokoju słyszałam głos... Dody w reklamie na Carton Network, dżizas!
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2010-11-03 20:59
| Nuta napisał(a): |
|
A co do tych piw i zupek,to się pod tym podpisuję obiema rękami.A co myślisz o reklamie Sprite'a i Crunchipsów? :D |
Akurat nie znam, poza tym rozchodzi się głównie o polskie reklamy i ta z pielęgniarkami rzeczywiście kretyńska.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła